Aktualizacja Strony

Z kronikarskiego obowiązku informuję wszystkich tutaj zebranych, że zaktualizowałem moją prywatną stronę. Prócz lekko podrasowanego wyglądu strony, dodałem do niej skrypt który pobiera nagłówki z tego bloga i skrypt który pobiera wpisy z mojego twittera – więc w teorii strona powinna być bardziej dynamiczna.

Oprócz tego zaktualizowałem skrypt Tumblr Hide Favorites, który teraz powinien działać na nowej stronie tumblra.

Zadanie na Programowanie Systemowe II

Na Programowaniu Systemowym zostało nam zadane kolejne zadanie, jako że oddałem je jako jeden z pierwszych – a wydaje mi się że wśród kolegów z grupy będzie na niego popyt – postanowiłem że je udostępnię tutaj. Przede wszystkim dlatego by poinformować że jeszcze żyje i aktualizuje tego bloga.

Na sam początek zadanie:

Utworzyć 3 procesy pomiędzy którymi będzie zachodziła komunikacja (łącza nazwane). Pierwszy proces jest interfejsem użytkownika. Użytkownik podaje w nim dwie liczby i wybiera działanie arytmetyczne. Te dane przesyłane są do procesu obliczeniowego w którym obliczana jest wartość wyrażenia. Wynik jest przesyłany do trzeciego procesu, który wyświetla wynik. Każdy proces używa osobnego terminala.

Czytaj dalej »

2012 na blogu

Mówiąc, albo raczej pisząc, szczerze nie miałem zamiaru robić żadnych podsumowań roku 2012, bo po co? Niewiele się na tym blogu wydarzyło przez ten czas, a moje prywatne życie i tak by nikogo nie zainteresowało. Będąc szczerym nie miałem zamiaru pisać czegokolwiek z okazji Sylwestra czy też Nowego Roku.

Jednak jako że sam WordPress.com przygotował takie podsumowanie grzechem było by go nie wykorzystać.

Na stronie podsumowania można się dowiedzieć, że w roku 2012 mój blog został odwiedzony 5 400 razy. Podana jest także ciekawostka: Na Mt. Everest w 2012 weszło 600 osób. Jeśli każda która weszła na szczyt słynnej góry odwiedziła mój blog, to zajęło by to 9 lat by wygenerować taki ruch.

Podsumowanie można znaleźć tutaj: https://psychobpl.wordpress.com/2012/annual-report/.

Nowa wersja Soup Filter i aktualizacja strony

Kolejna aktualizacja Soup Filtera, tym razem została dodana obsługa mało znanej, niszowej przeglądarki jaką jest Opera. Okazało się to łatwiejsze niż przypuszczałem, dlatego że wystarczyło zmienić jedną linię w kodzie.

Prócz tego – kontynuując tradycję – skrypt został przepisany. A że nie jest to coś wielkiego nie zajęło to dużo czasu. Zastanawiałem się także czy nie wykorzystać do tego Coffee Script, ale uznałem że raczej nie warto. Byłby to raczej przerost formy nad treścią.

Nowa wersja dodaje wsparcie dla wyżej wymienionej Opery i to tyle z ważniejszych funkcji. Skrypt można znaleźć oczywiście na jego stronie.

A skoro już mowa o mojej stronie, to ona też się trochę zmieniła. Zostały dodane cytaty/motta – na wzór sekcji która była we wcześniejszych odsłonach strony. Prócz tego została jeszcze odświeżona „szata graficzna” strony z której można ściągać skrypt Soup Filter.

I to by było na tyle.

PS: Najprawdopodobniej za tydzień zaczną pojawiać się ciekawsze posty – przynajmniej taką mam nadzieję.

Pierwszy rok zaliczony!

Udało mi się i kolejny semestr – czyt. drugi – został zaliczony. A to oznacza, że mam zaliczony także pierwszy rok studiów. Yay!

Przy tej okazji można pokusić się o małe podsumowanie. W tym semestrze, podobnie jak w poprzednim semestrze został mi jeden przedmiot na „późne zaliczanie”, w tym semestrze to była Analiza Matematyczna, w poprzednim – Fizyka. jest jednak jakiś postęp w moim zaliczaniu przedmiotów, w pierwszym semestrze ostatni przedmiot zaliczyłem w drugim tygodniu po sesji, a teraz zaliczyłem w drugim tygodniu sesji!

Co całki robią z innymi ludźmi

To co zapamiętam z tego semestru, to na pewno całki. Całki i szeregi, a to dlatego że to był materiał na zaliczenie Analizy Matematycznej w tym semestrze.

A na sam koniec, piosenka tematyczna (należy tylko pamiętać, że studenci mają trzymiesięczne wakacje):

MSDN AA wersja 2

Gdy ostatnio korzystałem z MSDN AA, a było to parę miesięcy temu, nie byłem zachwycony możliwością ściągania stamtąd plików. Bo najpierw trzeba było ściągnąć ichni downloader, później trzeba było za jego pomocą ściągnąć zaszyfrowane archiwum i na samym końcu downloader takie archiwum rozpakowywał. Nie miałbym żadnych zastrzeżeń jeśli by to działało…

Jednak wtedy to działać nie chciało… Na przykład Windows 7 nie udało mi się stamtąd ściągnąć do dzisiaj. A Visual Studio Ultimate 2k10 dopiero po paru nieudanych próbach.

Gdy wczoraj chciałem zainstalować Windows XP na wirtualnym systemie, przypomniałem sobie o tym, że na MSDN AA jest licencja którą mogę wykorzystać. Postanowiłem więc ściągnąć je stamtąd. Jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłem nowego downloadera.

Prezentował się on inaczej – styl Metro który Microsoft wciska chyba już do wszystkiego – i co najważniejsze działał lepiej.

Zmieniono sposób ściągania programów, bo wcześniej trzeba było do każdego programu ściągać osobnego downloadera, teraz wystarczy zainstalować jeden główny program Secure Download Manager i później dla każdego zamówienia wystarczy ściągnąć plik którego zawartość to odnośnik do naszego zamówienia na serwerze MSDN AA.

Jak wczoraj ściągałem Windowsa XP i Windows 8 Customer Preview, downloader ani razu nie zamknął się z informacją że nie udało się ściągnąć plików, tylko grzecznie ściągnął wszystko o co prosiłem i rozpakował.

Bardzo miłe zaskoczenie. Aż chce się ściągać :).